Kolejne duuuże zlecenie, przy którym dobrze się bawiłam i przy którym odkryłam cudowne właściwości kleju brokatowego. Rada dla tych, którzy chcieliby spróbować własnych sił: jeśli chcecie maznąć obrazek brokatem NIE używajcie lakieru do paznokci, bo to może strasznie pomarszczyć farbę. Klej jest o wiele bezpieczniejszy. :)
Temat obrazu nawiązuje do japońskiej legendy o króliku, który pojawia się na księżycu w ostatnią pełnię lata. Co prawda żadne wiśnie raczej nie kwitną w ostatnią pełnię lata, ale ćśś, licentia poetica. :D
![]() |
Na zdjęciach brokat nie chce błyszczeć tak ładnie jak na żywo :c |
Jejku, jakie to śliczne! :D Paczam, paczam i napaczać się nie mogę! Piękne!
OdpowiedzUsuńObrazek przecudnej urody.:) Chyba nawet podoba mi się bardziej niż Ctulhu.;)
OdpowiedzUsuńĆśś, bo Przedwieczni usłyszą. ;)
Usuń